wtorek, 9 sierpnia 2016

CHLEB HUNZÓW

Słyszeliście kiedyś o plemieniu Hunzów - najzdrowszych, najdłużej żyjących i najszczęśliwszych ludziach na świecie? Warto zapoznać się z ich stylem życia i odżywiania, jeśli chcemy uniknąć chorób cywilizacynych i do ostatnich swych dni cieszyć się pełnią zdrowia, sił witalnych. Może nie przeprowadzimy się do ogrodzonej górami doliny Himalajów, gdzie jest nieskażone powietrze, wszedzie rosną drzewa morelowe, a z gór spływa, pełna minerałów, woda z topniejącego lodowca. Ale w miarę możliwości możemy odżywiać się tak jak Ci ludzie. 

Oprócz surowych owoców, warzyw, orzechów, w ich diecie dużą rolę odgrywa chlebek chapati. Często go w naszym domu odwzorowywujemy. Jest to placek ze skiełkowanych ziaren orkiszu, nie ma w nim tłuszczu, smażony jest na suchej patelni. Zjadamy go z surowymi warzywami. Bardzo nam smakuje, a córka jest niemal od niego uzależniona. Naszym marzeniem jest, by kiedyś odwiedzić plemie Hunzów. Dla nas są to niesamowicie inspirujący ludzie. 

Oto chleb Hunzów w cywilizowanym świecie i domu :-):


Składniki na 8 placków chlebowych:

2 szklanki mąki ze skiełkowanych ziaren orkiszu,
100 ml wody, 
szczypta soli.

Wykonanie:

Ziarna orkiszu kiełkujemy, następnie suszymy i mielimy na mąkę. Do mąki dodajemy wodę i formujemy ciasto. Dzielimy je na kulki wielkości orzechów włoskich. Kulkę ciasta umieszczamy pomiędzy papier do pieczenia lub folię i wałkujemy na cieniutki placek (patrz zdjęcie poniżej).


Chlebki smażymy na suchej, bardzo rozgrzanej patelni z obu stron. Gotowe chapati układamy na talerzu (możemy nasmarować oliwą dla lepszej elastyczności) i przykrywamy drugim talerzem. Zjadamy z surowymi warzywami, u nas - suszone pomidory, awokado, świeży pomidor, cebula i ogórek kiszony. Mniammm.