wtorek, 19 czerwca 2018

KRUCHE CIASTO Z KREMEM BORÓWKOWYM (ZDROWE, WEGAŃSKIE, BEZGLUTENOWE)

Borówki - skarbnica witamin i pogromca raka

- Zawierają spore ilości kwasu elagowego hamującego rozwój guzów. Te ciemno zabarwione owoce są również źródłem innych przeciwnowotworowych fitoskładników, takich jak cała gama antycyjanów. 

-Zawierają mnóstwo tanin, flawonoidów, polifenoli, proantocyjanidów, które spowalniają słabnięcie zdolności umysłowych. 

- Wspomagają trawienie.

- Bogactwo witamin: A, C, E.

- Mają działanie antyseptyczne, przeciwzapalne, przeciwgorączkowe.

- Posiadają właściwości rozluźniające.

Tylko jeść na zdrowie!!! A jak przekonać moją Jagodę do jedzenia jagód? Zamknąć je w pysznym cieście. Aby nie straciły swych cennych właściwości, uczynić krem na surowo i wylać na niezwykle smaczny, bardzo kruchy spód. Jeśli i Wasze pociechy uważają, że borówki wyglądają niesmacznie, spróbujcie podstępnie je przemycać w takiej formie. Skorzystacie na tym i Wy. 

Ciasto wykonałam spontanicznie, nie miałam dziś zamiaru ani ochoty piec, ale mój mąż chytrze napomknął (niby do samego siebie, pod nosem, ale jednak na tyle głośno, bym ja to usłyszała), że zjadłby ciasto z borówkami. Uczynił to wraz z przyniesieniem do domu 2 kg borówek, po czym wyszedł na spacer z dziećmi. Wiadomo, czemu sprzyjają takie okoliczności - pichceniu! Od niechcenia zawsze wychodzą małe zwycięstwa kulinarne. To ciasto jest zaskakująco pyszne. Jesteśmy nim zachwyceni i gorąco polecamy! Ciasto nie tylko smaczne, ale i bardzo zdrowe. 










Składniki na tartę o średnicy 26 cm*:

Ciasto:
3/4 szklanki kaszy gryczanej niepalonej**,
3/4 szklanki płatków owsianych bezglutenowych**,
1/2 szklanki wiórek lub płatków kokosowych**,
1 płaska łyżeczka sody,
4 -5 łyżek cukru kokosowego, brzozowego lub trzcinowego nierafinowanego,
1/3 szklanki rozpuszczonego oleju kokosowego lub rzepakowego,
1/3 szklanki wody,
1 łyżka octu jabłkowego.

Nadzienie:
1 1/2 szklanki borówek,
1 szklanka owoców suszonych (u mnie- daktyle plus rodzynki),
1 łyżka otartej skórki z cytryny EKO,
1 łyżka chia.

Dekoracja:
2 łyżki borówek,
1 łyżka pestek granatu,
Kilka kawałków skórki cytryny.

Wykonanie:

Kaszę, wiórki i płatki owsiane mielimy na pył/mąkę**. Umieszczamy w misce i mieszamy z sodą i cukrem. W osobnym naczyniu mieszamy składniki mokre na ciasto. Następnie wlewamy do miski ze składnikami suchymi i zagniatamy ciasto, którym wylepiamy spód formy do pieczenia. Nakłuwamy ciasto w kilku miejscach widelcem, a następnie umieszczamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni i pieczemy 25 minut (termoobieg).

W międzyczasie przygotowujemy krem borówkowy. Owoce (borówki plus suszone) i chia blendujemy na gładki krem. Następnie dodajemy skórkę cytryny. Tak przygotwaną masę wykładamy na upieczony spód. Dekorujemy owocami i skórką z cytryny. Smacznego!!!

* Możemy użyć większej formy. Ciasto będzie cieńsze. Przy użyciu większej formy proponuję zwiększyć proporcje składników na krem.

** Można użyć mieszanki gotowych mąk (gryczanej, owsianej i kokosowej).

LEKKI OBIAD Z MŁODYMI ZIEMNIAKAMI

Tegoroczna wiosna rozpieszcza nas piękną pogodą i urodzajem warzyw. Już możemy się rozkoszować smakiem młodych ziemniaków. Kto nie kocha tych "maślanych" bulw? Można jeść je solo lub nadać charakteru wyrazistym dressingiem i wzbogacić w cenne składniki mineralne, dodając jarmuż i cukinię. Szkoda więcej gadać, czas zajadać! Polecam!





Składniki na 1 porcję:

4 młode ziemniaki,
4 plastry cukinii,
3 plastry cebuli czerwonej,
2 duże liście jarmużu,
garść słonecznika łuskanego.

sos:

1 łyżka oliwy,
1 łyżka octu balsamicznego,
1 łyżka słodu (u mnie syrop klonowy),
1/2 łyżeczki sproszkowanego czosnku suszonego lub posiekanego świeżego,
1/2 łyżeczki soli kamiennej,
1/2 łyżeczki kminku mielonego,
1/2 łyżeczki koperku suszonego,
1/4 łyżki czarnego pieprzu.

Wykonanie:

Młode ziemniaczki szorujemy, a następnie gotujemy do miękkości.
Plastry cukinii i cebuli grillujemy na patelni grillowej.
Liście jarmużu kroimy w paski i przelewamy wrzątkiem.
Ewentualnie, przyprażamy słonecznik (dałam nieprażony).
Pokrojone w ćwiartki ziemniaki, cukinię i resztę składników umieszczamy w naczyniu i polewamy sosem*. 

*Składniki na sos dokładnie mieszamy.

Smacznego!


niedziela, 27 maja 2018

"SERNIK" NA ZIMNO Z TRUSKAWKAMI W WERSJI WEGAŃSKIEJ I BEZGLUTENOWEJ

Kłania się Wam kultowe ciasto zwiastujące lato w wersji wegańskiej i bezglutenowej. Mowa o serniku na zimno z truskawkami. Bezsernik równie pyszny, słodki, orzeźwiający jak jego tradycyjny kolega. Deser, który się zawsze udaje i szybko powstaje. Szkoda czasu na zachwyty i przydługi wstęp. Po prostu, łapcie przepis i twórzcie!






Składniki na tortownicę średniej wielkości:

1/4 szklanki płatków jaglanych,

1 szklanka kaszy jaglanej,
2 szklanki płatków lub wiórków kokosowych,
150 ml syropu z agawy lub z tapioki lub innego jasnego słodu,
1 1/2 szklanki mleka kokosowego lub wody,
2 szklanki truskawek,
2 łyżki startej skórki pomarańczy,

do dekoracji:
1 łyżka karobu lub kakao,
garść płatków kokosowych.

Wykonanie:

Na spód tortownicy wysypujemy równomiernie płatki jaglane.

Kaszę jaglaną moczymy przez minimum 1 h, a następnie obficie przepłukujemy wodą (począwszy od gorącej, skończywszy na zimnej filtrowanej). Kolejno, zalewamy kaszę 1 1/2 szklanki gotującej się wody, gotujemy przez 2 minuty, a następnie wyłączamy palnik. Kasza powinna wsiąknąć całą wodę.

Przestudzoną kaszę dzielimy na dwie porcje. Jedną część blendujemy z 1 szklanką płatków kokosowych, 70 ml syropu, 3/4 mleka kokosowego lub wody i sześcioma sztukami truskawek. Blendujemy do uzyskania gładkiej masy. Wylewamy masę na spód tortownicy, a następnie wykładamy truskawki (pozostawiamy część truskawek do dekoracji).

Drugą porcję kaszy łączymy z pozostałymi płatkami kokosowymi, słodem i mlekiem. Wszystko blendujemy na gładką masę. Dodajemy skórkę pomarańczy EKO. Powstałą masę wykładamy do tortownicy. Wierzch "sernika" dekorujemy truskawkami, płatkami kokosowymi i kakao lub karobem.

Umieszczamy do stężenia w lodówce na minimum 4 h. Przechowujemy również w lodówce.

Smacznego!!!

środa, 23 maja 2018

ZIELONA ZUPA CUKINIOWO - SZPINAKOWA

Zupa z makaronem tudzież makaron z sosem. Ilość dodanej wody zadecyduje o konsystencji i zadaniu tego dania. Dacie mniej wody - uzyskacie kremowy sos, więcej - zupę. W obu wersjach wyjdzie zdrowo, odżywczo i bardzo smacznie. Osobiście uwielbiam szpinak, szczególnie, gdy idzie w parze z czosnkiem. Dzieciom też smakuje. Mogą jedynie wybrzydzać, gdy zobaczą pływające liście szpinaku. Można je więc pominąć lub zblendować z pozostałymi składnikami. Dorosłe osobniki (mówię za siebie i męża) wolą wersję ze zdjęcia. 😋



Składniki na 2 porcje:

1/2 cukinii średniej wielkości,
2 ziemniaki,
Garść szpinaku,
1 łyżka czosnku suszonego,
2 łyżki płatków drożdżowych nieaktywnych,
1 łyżeczka soli,
2 łyżeczki koperku suszonego,
1/4 łyżeczki pieprzu,
Woda.

Dodatkowo:

Duża garść szpinaku,
1/2 małej cebuli.

Makaron gryczany lub kasza (200 g).

Wykonanie:

W rondlu umieszczamy wyszorowane ziemniaki i cukinię. Zalewamy wodą na 3/4 wysokości warzyw. Gotujemy do miękkości. Pod koniec gotowania dodajemy garść szpinaku. 

W międzyczasie,  podczas gotowania zupy, rumienimy na patelni pokrojoną w kosteczkę cebulę. Dodajemy posiekany szpinak, zdejmujemy z palnika. 

Zupę/sos blendujemy na gładki krem. Dodajemy cebulkę ze szpinakiem. Zjadamy z makaronem lub kaszą. Smacznego! 

środa, 16 maja 2018

PRALINKI KOKOSOWE

Wiórki, mleko czy olej kokosowy są popularnymi i znanymi wyrobami z orzecha kokosowego, natomiast masło już nieco mniej. Szkoda, bo w mojej opinii to jego najsmaczniejsza wersja. Warto, by każdy miał okazję wypróbować. Jeśli nie znajdziecie go w sklepie, postarajcie przyrządzić w domu. Wystarczy zblendować wiórki lub płatki kokosowe. Moja metoda polega na blendowaniu na niskich obrotach surowych płatków kokosowych, aż do momentu, w którym zacznie wytrącać się olej. Tym sposobem mam pyszne, domowe, surowe, nie poddawane żadnym szkodliwym obróbkom, MASŁO (w 100% kokosowe, bez dodatków). Jest ono też 3-krotnie tańsze niż gotowe ze sklepu. Dodaje je do zup w celu zagęszczenia i nadania orientalnego smaku, do domowej czekolady i rozmaitych deserów, na przykład dzisiejszych pralinek. Masło nie jest już w nich nawet samym dodatkiem, ono twórcą i bazą owych pralinek. Pyszne są i to bardzo!




Składniki na 12 sztuk:

6 łyżek masła kokosowego*,
4 łyżki syropu z tapioki**.

* Możecie użyć gotowego masła ze sklepu lub zrobić je samodzielnie (patrz: opis powyżej).
**Możecie go zastąpić innym jasnym syropem (np. z agawy) lub ksylitolem.

Wykonanie:

Masło kokosowe mieszamy z syropem i wykładamy do silikonowych foremek na lód. Jeśli masło jest zbyt twarde, rozpuszczamy je w kąpieli wodnej. Umieszczamy na minimum godzinę w lodówce.  Następnie wyjmujemy z foremek i zjadamy :-) Smacznego!

sobota, 28 kwietnia 2018

RUSTYKALNE CIASTKA BEZ CUKRU I JEGO SUBSTYTUTÓW

Rustykalne ciastka są dla jednych przebrzydłe w wyglądzie,  dla innych piękne w swej prostocie, a dla ich wszystkich dobre w smaku. Wykonane z prastarej odmiany pszenicy - samopszy. Ostatnio często ją wykorzystuje i cenię za bogactwo odżywcze. Samopsza to doskonałe źródło białka, cynku, żelaza, manganu, magnezu. Zawiera doskonały skład kwasów tłuszczowych i aminokwasów. Nie boję się zawartego w niej glutenu. Wykazuje on bowiem niską toksyczność. 

Radarem tokstyczności jest skóra mojego męża cierpiąca na zapalenie po innych zbożach i produktach nieekologicznych. Coraz bardziej przekonuję się do opinii, jakoby ludzi uczulał glifosad, a nie sam gluten. Dlatego zachęcam do sięgania po produkty wolne od GMO i chemii. 

Gorąco zachęcam też do wypróbowania tego przepisu. Ciasteczka są naturalnie słodkie, bez trudu się je przygotowuje, a najprzyjemniej je. Polecam!!! ❤🍪🍪🍪❤





Składniki na 50 ciastek:

2 1/2 szklanki mąki z samopszy,
1/2 szklanki mąki gryczanej,
1/2 szklanki rodzynków,
1 garść płatków lub wiórek kokosowych (opcjonalnie),
2 łyżki masła kokosowego, 
1 łyżka cynamonu,
150 ml wody.

Wykonanie:

Umieszczamy w misce mąkę, rodzynki, płatki kokosowe i cynamon. Wszystko dokładnie mieszamy. Dodajemy masło kokosowe i zalewamy gorącą wodą. Odstawiamy na 10-15 minut. Następnie wyrabiamy ciasto. Ewentualnie dodajemy trochę więcej wody lub mąki dla lepszej zwartości. Gdy ciasto zacznie odchodzić od palców dłoni,  to znak, że można formować ciasteczka. Mamy do wyboru dwie metody:
● odrywamy po kawałku ciasta i formujemy ciasteczko 
lub
● rozwałkowywujemy całość lub większą część ciasta i wykrawamy wybrane kształty. 

Ciacha wykładamy na blachę do pieczenia i umieszczamy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni. Pieczemy 15 minut w funkcji termoobieg. Smacznego! 

środa, 11 kwietnia 2018

PASZTET ZIEMNIACZANO-RYŻOWY (WEGAŃSKI, BEZGLUTENOWY)

Dziś w kuchni pasztet ze składników, których nigdy nie brakuje w polskim domu: ziemniaków, ryżu i cebuli. Smakuje najlepiej ciepły,  zaraz po wyciągnięciu z piekarnika. W przeciwieństwie do innych pasztetów roślinnych jest zwarty i dobrze się kroi w tej formie. Duży atut to prostota i szybkość wykonania. Ryżu ani ziemniaków nie trzeba uprzednio gotować. U mnie przyprawiony tymiankiem, który świetnie przyprawia ziemniaki. Możecie użyć innego - swojego ulubionego - zioła. Polecam!🍴





Składniki:

3/4 szklanki ryżu pełnoziarnistego,
2 ziemniaki,
250 ml wody,
1 cebula,
3 ząbki czosnku,
1 łyżeczka tymianku lub rozmarynu lub gotowej mieszanki do ziemniaków,
1 płaska łyżeczka soli,
1/4 łyżeczki pieprzu.

Wykonanie:

Ryż moczymy przez minimum 2 h. Następnie odlewy wodę, przepłukujemy świeża wodą i umieszczamy w kielichu blendera.

Cebulę kroimy w plastry, a następnie podsmażyamy do zarumienienia. Dodajemy do ryżu.

Ziemniaki ścieramy na tarce o grubych oczkach (możemy zostawić 1/4 ziemniaka i pokroić w plastry, by udekorować wierzch pasztetu). Umieszczamy w blenderze.

Do powyższych składników dodajemy wodę, czosnek i przyprawy. Blendujemy na wysokich obrotach do uzyskania gładkiej masy.

Wlewamy do naczynia szklanego, ceramicznego lub innego do pieczenia.

Pieczemy 50 minut w temperaturze 200 stopni (termoobieg).


sobota, 7 kwietnia 2018

WEGAŃSKA CZEKOLADA BEZ CUKRU I JEGO SUBSTYTUTÓW

O ile do wielu zdrowych lub zdrowszych alternatyw dla popularnych produktów musiałam się przekonać,  próbując kilka czy kilkanaście razy, o tyle karob pokochałam od pierwszej degustacji. Uwielbiam go za naturalnie słodki smak i karmelowy zapach. Doceniam za wiele zalet, do których należą: brak kofeiny (w przeciwieństwie do kakao), duża zawartość wapnia, żelaza, magnezu i witamin z grupy B. Karob wspomaga odporność organizmu i znajduje zastosowanie w kuracjach przeciwkaszlowych i antygrypowych.

Przygotowując czekoladę na bazie karobu nie używam cukru ani jego substytutów. Naturalna słodycz tej alternatywy kakao w pełni mnie satysfakcjonuje. Do tej wersji czekolady dodałam amarantus ekspandowany, który fajnie ją napowietrza, wdzięcznie chrupiące i sycące orzeszki ziemne oraz sól, podbijającą słodycz. Wow! ❤




Składniki na okrągłą formę o średnicy 21 cm (4 porcje):

10 łyżek rozpuszczonego oleju kokosowego nierafinowanego,
5 łyżek karobu,
4 łyżki amarantusa ekspandowanego,
garść orzechów ziemnych (niesolonych),
szczypta soli.

Wykonanie:

Do miseczki z rozpuszczonym olejem dodajemy karob i 3 łyżki amarantusa. Mieszamy i wylewamy do silikonowej formy. Posypujemy wierzch pozostałym amarantusem i orzechami oraz prószymy solą. Umieszczamy w lodówce na minimum 15 minut. 

Czekolada dość szybko się rozpuszcza. Jemy zaraz po wyciągnięciu z lodówki. Smacznego!


czwartek, 5 kwietnia 2018

CHLEB BEZGLUTENOWY (BEZ DROŻDŻY, ZAKWASU I MĄKI)

Powstał z myślą o naszej małej smakoszce domowego pieczywa. Namoczyłam małą ilość kaszy, quinoa i amarantusa, bo bałam się, że ten eksperyment nie zakończy się pomyślnie. Myliłam się! Próbny chlebek wyszedł na tyle smaczny, że nie nadążałam z krojeniem kromek dla córek. Dodam, że pięknie pachnie po wyjęciu z piekarnika, ma bardzo ładny żółtawy kolor (podoba się dzieciom!), fajną konsystencję (nie kruszy się, jest zwarty i puszysty). W prawdziwym chlebie powinien być wyczuwalny lekki słód i to się tu zadziało za sprawą jabłka. 

Myślę, że można swobodnie zmieniać proporcje kaszy jaglanej i komosy ryżowej. Radzę jednak nie modyfikować ilości amarantusa. Obawiam się, że gdyby dominował, chlebek stałby się gorzkawy i ucierpiałaby na tym też jego zwarta konsystencja. Dodałam amarantus ze względu na jego walory odżywcze - bardzo sporą ilość żelaza (5 razy więcej niż szpinak), wapnia, magnezu, kwasów tłuszczowych i witamin z grupy B. Nie rezygnujcie z tego składnika, przyrządzając chlebek dla Waszych dzieci. Amarantus bowiem może być zbawienny dla maluszków, które borykają się z niskim poziomem żelaza. Taka sytuacja występuje szczególnie często około 1 roku życia, kiedy wszelkie zapasy z życia płodowego ulegają wyczerpaniu. 

Na zdrowie maluchy i starszaki!






Składniki na małą formę o wymiarach 10 x 15 cm:

1/3 szklanki kaszy jaglanej,
1/3 szklanki komosy ryżowej,
3 łyżki amarantusa,
1 małe jabłko lub 1/2 dużego,
ewentualnie: 1/3 łyżeczki soli.

Wykonanie:

Kaszę, komosę oraz amarantus moczymy w wodzie przez całą noc. Rano wylewamy wodę i dokładnie przepłukujemy ziarna. Nie zalewamy ponownie wodą! Wieczorem ponownie przepłukujemy. 

Następnego ranka umieszczamy kaszę, komosę ryżową, amarantus i starte jabłko w kielichu blendera. Dokładnie blendujemy (ewentualnie solimy), a następnie powstałe ciasto umieszczamy w wyłożonej papierem formie. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kilka godzin w bardzo ciepłe miejsce. 

Następnie umieszczamy w zimnym piekarniku i nastawiamy temperaturę 200 stopni, funkcję - termoobieg, czas - 45 minut. Po wyciągnięciu z piekarnika spryskujemy wierzch chleba wodą i owijamy w bawełnianą ściereczkę. Smacznego! 

piątek, 30 marca 2018

ZDROWA BABKA CZEKOLADOWA NA WIELKANOC (WEGAŃSKA, BEZ RAFINOWANEGO CUKRU)

Święta to czas zatrzymania w wirze obowiązków, pracy, nauki i innych zajęć. Wykorzystajmy tę pauzę jak najlepiej.

Natłok myśli, nadmiar obowiązków sprawiają, że wpadamy w obłędny wir, a kręcąc się w koło nie można dojść do celu. Zatrzymajmy to szaleńcze koło, by ujrzeć prostą drogę. Będą na niej przeszkody - twarde kamienie i solidne skały. Pogódźmy się z nimi, nie walczmy stojąc w miejscu, depcząc po nich. Weźmy je na plecy i idźmy dalej, do przodu, by zebrać róże.❤

Niech to świąteczne zatrzymanie posłuży poznaniu, akceptacji i zrozumieniu siebie, swoich dzieci, współmałżonka... Podejdźmy do siebie i swoich bliskich ze spokojem i wielką miłością. Pielęgnujmy tę postawę w każdej chwili.

Chociaż w ten świąteczny czas nie uciekajmy od siebie i swoich bliskich, bo podczas ucieczki bardzo łatwo się zgubić...

I niech świąteczne przysmaki nie służą jedynie zaspokajaniu potrzeb cielesnych. Niech stanowią jeden z aktów (zaraz po wspólnym spędzaniu czasu, przytulaniu, rozmowach, poznawaniu siebie) dawania i brania miłości ... najlepiej takiej nieskończenie wielkiej.

Na koniec, dodaję życzenie/postanowienie dla siebie i męża. Niech diety, zwyczaje i styl bycia nie będą powodem podziałów w rodzinie. Jeszcze więcej zrozumienia, szacunku i akceptacji wyborów innych.

Niech ta skromna w wyglądzie, a bogata w smaku babka ze zdjęcia umili Wasze święta.

Wesołych Świąt!
Dominika.





Składniki na 4 małe babki do koszyczka lub 1 większą:

składniki suche:
1 szklanka mąki z samopszy lub orkiszu,
1/2 szklanki mąki z płaskurki lub orkiszu,
1/2 kakao lub karobu,
1/2 szklanki cukru kokosowego lub ksylitolu,
2 łyżeczki sody,
garść rodzynków,
garść orzechów włoskich,

składniki mokre:
1 szklanka wody,
1 1/2 łyżki octu jabłkowego,
3 łyżki domowej konfitury, dżemu, powidła (u mnie o smaku porzeczkowym),
1/3 szklanki rozpuszczonego oleju kokosowego lub rzepakowego.

Wykonanie:

Formę/y na babkę/i natłuszczamy i posypujemy mąką. Piekarnik nastawiamy na temperaturę 180 stopni (termoobieg). W jednej misce mieszamy składniki suche, w osobnej - mokre prócz oleju. Składniki mokre wlewamy do suchych. Dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy olej. Wykładamy masę do formy/ek. Pieczemy 35 minut. Smacznego!