czwartek, 20 kwietnia 2017

WEGAŃSKIE CIASTKA MARCHEWKOWE (BEZ CUKRU I GLUTENU)

Apel do wszystkich wyciskaczy soków! Nie wyrzucajcie pulpy, szczególnie z marchewki, bo można z niej przyrządzić uzależniające ciastka. Ich przygotowanie zajmuje chwilkę, a przyjemność z jedzenia pozostaje w pamięci na długo. Takie ciacha mogą posłużyć za przekąskę do pracy, szkoły, drugie śniadanie czy deser po obiedzie. Pulpę z marchewki w połączeniu z kilkoma składnikami możemy uformować w duże ciastka, muffinki lub babeczki (kształt do wyboru, smak ten sam - niesamowity!). Polecam tę ekspresową (bo szybką w wykonaniu i błyskawiczną w pochłanianiu) słodycz recyclingową! Dodam, że ciacha są bez cukru i glutenu, a więc zdrowsze niż te typowe! Oprócz tego są bardzo niedrogie. Zatem do dzieła!




Składniki na 3 duże ciastka o średnicy 11 cm:

1 szklanka wytłoczyn z marchewki (pulpa z 3 dużych marchwi),
2 łyżki płatków owsianych bezglutenowych,
3 łyżki płatków jaglanych,
2 łyżki domowej konfitury wiśniowej (u mnie bez cukru, słodzonej sokiem jabłkowym),
1 łyżka oleju kokosowego.

Wykonanie:

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Wilgotnymi dłońmi formujemy ciastka lub wykładamy do foremek na muffinki czy babeczki. Pieczemy 30 minut w temperaturze 180 stopni. Smacznego!

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

SOK Z POKRZYWY

Witam po świętach. Jak Wasze samopoczucie? Jelita nadal cierpią po świątecznym obżarstwie ;-)? Jeśli tak, to może warto rozpocząć detoks. Proponuje taki na zielonych sokach. Stosując tego typu oczyszczanie pozbyłam się niechcianego lokatora moich jelit, poprawiło się moje samopoczucie, stan skóry i metabolizm. Co dokładnie robiłam? Przez kilka dni piłam jedynie świeżo wyciskane soki z zielonych liści (jarmuż, szpinak, botwinka), małej ilości owoców (jabłko, pomarańcza) i sporej porcji kiełków (lucerna, kiełki brokuła, słonecznika). Taki detoks nie tylko oczyszcza narządy, ale i doskonale odżywia organizm. Wszystko dzięki wspomnianym wyżej, pełnych witamin, makro i mikroelementów darom natury. Podczas tych dni możecie czuć się, delikatnie mówiąc, baaaaardzo nieciekawie (słabość, mdłości, zawroty głowy). Odczucia te są oznaką gwałtownego usuwania toksyn przez organizm lub zbyt małej ilości przyjmowanych soków. Nie bójcie się objawów detoksyfikacyjnych. Gdy ustąpią, poczujecie się jak nowo narodzeni.

Poniżej przykładowy przepis na zielony sok. Jest to sok sezonowy, bo z porastającej w tym okresie wszelkie trawniki pokrzywy - nieocenionego zielska pełnego witamin i składników mineralnych. Pokrzywa to roślina  - immunostymulator. Z niezwykła skuteczności zwalcza anemię i poprawia odporność. Zawiera wiele witamin, w tym: A, B2, C, K i zbiór mikro i makroelementów, takich jak: magnez, fosfor, siarkę, wapń, potas, niezbędny w walce z pasożytami  - krzem i tak bardzo potrzebny nam w dzisiejszych czasach  - jod. Na zdrowie!



Składniki:

10 łodyg pokrzywy wraz z liśćmi,
5 liści jarmużu,
1/2 pomarańczy,
1 marchewka,
2 garści kiełków słonecznika,
kawałki imbiru i kurkumy (wielkości małego palca).

Wykonanie: 

Wszystkie składniki przepuszczamy przez wyciskarkę wolnoobrotową. Smacznego!

sobota, 15 kwietnia 2017

ZDROWYCH, RADOSNYCH ŚWIĄT!

Kochani sympatycy mojego bloga...

Zdrowych, radosnych Świąt.

Niech cudowna atmosfera przy wielkanocnym ucztowaniu trwa cały rok.

Nieśmy radość i miłość. Dzielmy się nimi nie tylko w Święta.

Poszukujmy więcej okazji do wspólnego zasiadania przy stole, bo przy takim zastawionym pysznymi potrawami zapomina się o wszelkich trudach, problemach i konfliktach.

Miejcie Boga w sercu w te Święta i każdy czas. Pielęgnujcie swą boskość zdrowym pożywieniem, darami natury. Nie odurzajcie jej alkoholem, nie zatruwajcie niezdrowym pokarmem.

Pełnych pozytywnych myśli albo raczej błogiego niemyślenia Świąt! Dłuższych chwil zapomnienia przy świątecznych mazurkach ;-)!



Poniżej "zmazurkowana" tarta kokosowo - jaglana z TEGO przepisu. 


poniedziałek, 10 kwietnia 2017

BURACZANE KOTLETY Z SOCZEWICY I KOMOSY RYŻOWEJ (WEGAŃSKIE, BEZGLUTENOWE)

Pełne białka, wysoko odżywcze, idealne jako część składowa dania obiadowego lub kolacyjnego, pyszne KOTLETY. Ich jeden z głównych składników to quinoa (komosa ryżowa) zawierająca komplet aminokwasów, sporą dawkę magnezu, żelaza, wapnia, cynku, fosforu, witamin: A, B6, E. Kolejny to soczewica - znakomite roślinne źródło białka, potasu, kwasu foliowego. Następnym komponentem są buraki - skarbnica żelaza. Już tylko wystarczy dorzucić dla smaku cebulę, marchewkę i kilka przypraw, by przyrządzić bardzo zdrowe, syte i smaczne burgery. Tego typu burgery muszą znajdować się w jadłospisie wegetarian i wegan. Można podać je w pieczywie, z surówką, pieczonymi lub duszonymi warzywami...wedle upodobań. W każdej wersji będą super. Polecamy całą rodziną!





Składniki na 10 sztuk:

1,5 szklanki ugotowanej soczewicy zielonej,
1 szklanka ugotowanej komosy ryżowej,
3 buraki,
1 cebula,
1/2 marchewki,
6 ząbków czosnku,
1 łyżka musztardy,
1 łyżeczka majeranku,
1 łyżeczka soli,
1 łyżeczka suszonej natki pietruszki,
1/2 łyżeczki cząbru,
1/2 łyżeczki lubczyku,
1/2 łyżeczki pieprzu czarnego.

Wykonanie:

Cebulę, marchew i buraki kroimy, a następnie wrzucamy na bardzo rozgrzaną patelnie i podsmażamy. 

Soczewicę, quinoa, przeciśnięty przez praskę czosnek, musztardę, przyprawy i warzywa z patelni blendujemy. 

Mokrymi dłońmi formujemy kotlety. 

Umieszczamy na wyłożonej papierem blaszce do pieczenia i wkładamy na 30 minut do piekarnika nagrzanego do 190 stopni. 

Kotlety można również z powodzeniem usmażyć na patelni. 

Smacznego! 

czwartek, 6 kwietnia 2017

PASTA ZE SŁONECZNIKA I CUKINII DO CHLEBA, KRAKERSÓW, SUROWYCH WARZYW, ITP. (SUROWA, RAW)

Człowiek staje się bardzo kreatywny, gdy brak w domu podstawowego składnika past do chleba - awokado. Właśnie z powodu dłuższej nieobecności tegoż owocu powstają w naszej kuchni przeróżne rodzaje smarowideł i dipów. Wszystkie - tak jak awokado - w formie surowej i pełnej zdrowych kwasów tłuszczowych i witamin. Bazą dzisiejszej pasty są pestki słonecznika i cukinia. Nie sądziłam, że to połączenie będzie aż tak pyszne. Doprawiona aromatyczną oliwą z oliwek i kilkoma ząbkami czosnku usatysfakcjonuje każdego. Polecam!




Składniki:

220 g łuskanego słonecznika,
1 mała cukinia,
3 ząbki czosnku,
3 łyżki oliwy z oliwek extra virgin,
sól,
pieprz.

Wykonanie:

Wszystkie składniki umieszczamy w kielichu blendera (cukinię można uprzednio pokroić lub zetrzeć na tarce). Blendujemy do uzyskania gładkiej masy i gotowe. Smacznego!

Pastę przechowujemy w lodówce. Nadaje się do spożycia do 3 dni (bez moczenia nasion słonecznika), do 36 h (po moczeniu).

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

CZEKOLADOWE BATONIKI Z KANDYZOWANYM IMBIREM

Jeśli dwa razy w tygodniu nie zrobię domowych słodyczy to jestem chora. W takiej sytuacji niekomfortowo się czuje też mój mąż, narzeka i zrzędzi córka. Nie dopuszczam więc do tego stanu i staram się raz na kilka dni przyrządzić coś słodkiego. Dziś padło na surowe batoniki o czekoladowym (a raczej - karobowym) smaku z dodatkiem kandyzowanego imbiru, który będzie absolutnym hitem i składnikiem moich wielu słodkości (ten słodki imbir jest rewelacyjny...dlaczego nie odkryłam go wcześniej?!). Polecam!





Składniki na 24 sztuki:

1 szklanka płatków kokosowych,
1 szklanka migdałów,
3/4 szklanki orzechów włoskich,
3/4 szklanki płatków owsianych,
1/4 szklanki sezamu,
1/4 szklanki słonecznika łuskanego,
30 sztuk suszonych daktyli,
1 łyżeczka wanilii w proszku,
2 łyżki karobu.

kandyzowany imbir:
2 łyżki startego na drobnych oczkach imbiru,
2 łyżki cukru kokosowego.

Wykonanie:

Wszystkie składniki na batoniki umieszczamy w kielichu wysokoobrotowego blendera i łączymy, aż do uzyskania klejącej masy. Powstałe ciasto wykładamy na papier do pieczenia i wałkujemy na kwadratowy placek o grubości 1 cm. 

Imbir z cukrem umieszczamy w rondelku i gotujemy do momentu rozpuszczenia cukru. Studzimy, a następnie wykładamy na "placek". Wałkujemy ponownie, by wbić kandyzowany imbir w naszą masę. Kroimy "placek" na wybrane kształty. Przechowujemy w lodówce. Smacznego!


sobota, 1 kwietnia 2017

KOTLETY JAGLANO - SZPINAKOWE (WEGAŃSKIE, BEZGLUTENOWE, BLW)

Prezentuję bardzo fajne kotleciki, których bazą jest odkwaszająca organizm kasza jaglana i pełen żelaza szpinak. Takie burgerki świetnie wkomponują się w rączkę bobasa karmionego metodą BLW.
Zapracowana mama nie spędzi na ich wykonaniu wiele czasu. Wszystkie składniki wystarczy zblendować, następnie z powstałej masy ulepić burgerki i upiec. Idealnie zwarte, bardzo smaczne i zdrowe - takie są moje dzisiejsze kotlety. Posmakują nie tylko najmłodszym. Z surówką i ulubionymi warzywami jako dodatki stworzą wyśmienite danie obiadowe lub kolacyjne. Polecam!




Składniki na 7 sztuk:

1,5 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej,
1 szklanka surowego szpinaku,
1/3 szklanki słonecznika łuskanego,
4 ząbki czosnku,
1/2 łyżeczki soli,
1/4 łyżeczki pieprzu.

Wykonanie:

Blendujemy wszystkie składniki. Lepimy kotlety o średnicy około 7 cm. Układamy na blaszce do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 30 minut. Gotowe!

piątek, 31 marca 2017

WEGAŃSKA TARTA NA BEZGLUTENOWYM SPODZIE Z ZIEMNIAKAMI I CZOSNKIEM NIEDŹWIEDZIM

Nasz pobliski park dostarcza nam ostatnio samych rarytasów. Po porannym bieganiu mąż zrywa tam torbę pokrzywy na pyszny, odżywczy, uzdrawiający, dotleniający sok. Później podczas spaceru z dziećmi szukamy ładnych okazów czosnku niedźwiedziego, który wykorzystujemy jako składnik pesto, pasty do chleba, zupy czy tej tarty. Te zielone listki o smaku i zapachu czosnku świetnie skomponowały się z ziemniakami, by utworzyć pyszny farsz do naszej wytrawnej tarty. Nie potrzebne były tu wyszukane przyprawy, wystarczyły sól, czosnek i pieprz, by powstało smaczne danie. Ciasto na spód tarty wyszło delikatnie chrupiące, zwarte, nie kruszące się, po prostu takie, jakie być powinno. 

Spacerując po lesie, łące, parku przyglądajcie się przyrodzie, bo dostarcza nam ona o tej porze roku wspaniałego pożywienia i to całkowicie za darmo i bezinteresownie. Jest to przyjemniejsza, zdrowsza i tańsza forma zdobywania jedzenia niż zakupy w zatłoczonym, dusznym, głośnym od ogłupiającej muzyki centrum handlowym. Posłuchajcie śpiewu ptaków, dotleńcie się i przekonajcie, co serwuje nam nasza matka Ziemia. 




Składniki na tarte o średnicy 31 cm:

Spód:
1 szklanka mąki owsianej bezglutenowej (u mnie - zmielone na mąkę płatki),
1 szklanka mąki ryżowej pełnoziarnistej (u mnie - zmielony na mąkę brązowy ryż),
3/4 szklanki mąki amarantusowej (u mnie - zmielony na mąkę amarantus),
3/4 szklanki zimnej wody,
1 łyżka zmielonego siemienia lnianego,
2 łyżeczki oleju kokosowego,
1 łyżeczka soli.

Farsz:
3 ziemniaki,
1 szklanka pokrojonego świeżego czosnku niedźwiedziego,
4 ząbki czosnku,
sól,
pieprz.

Dodatkowo:
1-2 łyżki zmielonego sezamu.

Wykonanie:

Składniki na spód tarty mieszamy i zagniatamy ciasto w kulkę. Owijamy folią spożywczą i umieszczamy w lodówce na minimum 1 h. Po tym czasie wałkujemy na cienki placek i wykładamy do foremki na tartę.

Ziemniaki kroimy i wrzucamy na rozgrzaną patelnię, dodajemy odrobinę wody i dusimy 10 minut. Wykładamy na spód tarty, dodajemy posiekane liście czosnku niedźwiedziego, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i posypujemy solą i pieprzem. Umieszczamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni i pieczemy 45 minut. Opcjonalnie, po wyjęciu z piekarnika posypujemy zmielonym sezamem. Pyszka!

Rada:
Wykorzystaj o połowę mniej ziemniaków. Dodaj dwa razy więcej czosnku niedźwiedziego. Tak uczynię następnym razem. Chociaż tarta była pyszna! Ale w polecanej formie będzie jeszcze znakomitsza. 

czwartek, 30 marca 2017

DOMOWY CHLEB ORKISZOWO - GRYCZANY (BEZ ZAKWASU, DROŻDŻY, ZE SKIEŁKOWANYCH ZIAREN)

Był przepis na chleb gryczany (klik), był na chleb orkiszowy (klik). Teraz czas na mój ulubiony chleb  - mieszany (orkiszowo - gryczany z pestkami dyni, słonecznika i kminkiem). Umieszczam ten wpis, bo najczęściej jestem pytana przez moich znajomych o chleb właśnie. Kromka chleba z ulubionymi dodatkami to najwygodniejsza, najszybsza w wykonaniu przekąska do pracy lub szkoły. Dla niektórych ulubiona na śniadanie, podwieczorek albo kolację. Osobiście najczęściej zjadam chleb na śniadanie, gdy brak mi czasu na przyrządzenie naleśników lub jogurtu. Ratuje mnie też, kiedy córeczka zgłodnieje między posiłkami. Generalnie staram się, by chleba nigdy w domu nie zabrakło. Zawsze dbam, aby było to możliwie najzdrowsze pieczywo. Dla mnie takim takim jest bochenek chleba ze skiełkowanych ziaren. Posiadam dobrej jakości ziarna orkiszu ze sprawdzonego źródła. Zawsze je kiełkuje dla maksymalnego wykorzystania zdrowotnych wartości w nich zawartych oraz lepszego trawienia. Skiełkowane, mokre ziarna mielę na chleb lub suszę, a następnie mielę na mąkę. Jeśli pragniemy mieć prawdziwie razową mąkę orkiszową, to najlepiej zmielić całe ziarna w domu. 

Do wykonania tego chleba potrzebny jest bardzo silny blender (typu blendtex lub vitamix). Jeśli takiego nie posiadacie, możecie dodać więcej wody i przyrządzić bardziej płynne ciasto, a następnie dodać ulubioną mąkę. Polecam ten chleb, bo jest magiczny. Dlaczego? Bo rośnie bez zakwasu czy drożdży, jest zwarty, nie kruszy się zbytnio, ładnie się kroi i jest pyszny!




Składniki na dużą keksówkę (30 cm x 11 cm):

1 litrowy słoik ziaren orkiszu,
1/3 litrowego słoika kaszy gryczanej niepalonej, 
woda, 
sól,
2 garści pestek dyni,
1 garść pestek słonecznika,
1 łyżka kminku.

Wykonanie:

Ziarna orkiszu i kaszę moczymy przez noc. Rano odcedzamy i przepłukujemy wodą. Odstawiamy na 36 h. Co 12 godzin przepłukujemy wodą. Następnie blendujemy ziarna z wodą. Dodajemy stopniowo wody, możliwie jak najmniej, tyle, na ile pozwoli nam moc blendera. Do ciasta dodajemy łyżeczkę lub dwie soli oraz pestki dyni i słonecznika. Wykładamy ciasto do foremki, posypujemy kminkiem. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy z bardzo ciepłe miejsce na 8 - 10 h. Ciasto powinno zwiększyć objętość o minimum 50%. Pieczemy 3 h w temperaturze 110 stopni. Smacznego. 

poniedziałek, 20 marca 2017

BEZGLUTENOWE WEGAŃSKIE NALEŚNIKI Z FARSZEM FASOLOWO - WARZYWNYM

Dziś miałam ochotę na coś a'la burrito. Zamiast pszenicznej tortilli przyrządziłam bezglutenowe naleśniki. W daniu tym też na próżno szukać mięsa, nie dodałam również ryżu. Wyszła mi ... hmmm... moja domowa, pyszna i zdrowa wersja burrito. Zjadłam jej łagodną postać, mój mąż dodał chilli w celu wyostrzenia smaku. A Wy lubicie łagodne czy pikantne dania?





Składniki na 7 sztuk:

naleśniki:

0,5 szklanki kaszy gryczanej niepalonej,
0,5 szklanki kaszy jaglanej,
0,5 szklanki quinoa,
woda,
3/4 łyżeczki soli,
1/4 łyżeczki pieprzu.

farsz:

1 szklanka białej lub czerwonej fasoli,
1,5 dużej marchewki,
1 czerwona papryka,
1 czerwona cebula,
1/2 szklanki passaty pomidorowej,
1 łyżeczka kminku mielonego,
1 łyżeczka papryki wędzonej,
1 łyżeczka natki pietruszki,
1 łyżeczka soli,
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne,
olej kokosowy do smażenia.

Wykonanie:

Kaszę jaglaną, gryczaną i quinoa moczymy przez noc. Rano odcedzamy, przepłukujemy obficie wodą. Umieszczamy w kielichu blendera i zalewamy wodą na wysokość 1 cm ponad poziom kasz i quinoa. Dodajemy sól, pieprz i blendujemy na gładką masę naleśnikową. Patelnię rozgrzewamy na maxa, do czerwoności :-). Wylewamy porcję ciasta na rozgrzaną patelnię i smażymy z obu stron (przewracamy na drugą stronę, gdy brzegi ciasta zaczną odchodzić od patelni).

Fasolę moczymy przez noc. Gotujemy do miękkości w świeżej wodzie. Marchewkę kroimy na słupki, cebulę i paprykę na kosteczkę. Warzywa podsmażamy na patelni, dolewamy odrobinkę wody i dusimy do miękkości. Dodajemy passatę pomidorową i przyprawy i gotujemy przez 5 minut. 

Na naleśniki wykładamy farsz i zawijamy. Podajemy z ulubioną surówką. Smacznego!