poniedziałek, 15 sierpnia 2016

NAJLEPSZY POKARM DLA DZIECKA!

Zdrowie kształtuje się w dzieciństwie, dlatego tak ważne jest odpowiednie odżywianie matki w trakcie ciąży, jakość jej mleka oraz pokarmu małego dziecka. To wszystko stanowi zrąb rozwoju jego mózgu i zdolności intelektualnych. Pożywienie, jakim karmiony jest człowiek w dzieciństwie, decyduje o budowie komórek mózgowych, aktywności neuroprzekaźników, wpływa również na proces jego odczuwania i myślenia przez cały okres jego życia.

Jak więc żywić dziecko, by zapewnić mu najlepszy start w życiu i mieć pewność, że jego układ nerwowy rozwinie się prawidłowo? Przede wszystkim skorzystać z części biologii matki i dziecka, z "wewnętrznego" narzędzia mądrego rodzicielstwa, a mianowicie KARMIĆ PIERSIĄ minimum przez dwa lata. Ostatnie badania ustaliły, że im dłuższe karmienie piersią, tym większe korzyści zdrowotne dla dziecka i matki. Takie długie karmienie zaleca Światowa Organizacja Zdrowia, dlatego jeśli ktoś się dziwił, że karmię piersią tak duże dziecko, odpowiadałam, że stosuję się do zaleceń ekspertów. 



Naukowcy dowiedli, że IQ dzieci karmionych piersią ponad rok jest wyższy niż u dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym. Kobiece mleko - w przeciwieństwie do odżywek dla niemowląt - zawiera kwasy tłuszczowe omega-3, DHA i wiele innych substancji niezbędnych do prawidłowego rozwoju mózgu. Oczywiście, zawartość kwasów omega-3 w mleku kobiecym jest uzależniona od jej diety. Im więcej w diecie zielonych warzyw, tym wyższy poziom wspomnianych kwasów, a co za tym idzie, lepszy rozwój intelektualny dziecka (z radością i dumą mogę to wszystko potwierdzić na przykładzie mojego dziecka). Na podstawie badań można stwierdzić, iż dzieci matek karmiących piersią i stosujących zdrową, opartą na produktach roślinnych dietę są inteligentniejsze od dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym, a także sprawniejsze intelektualnie w wieku dorosłym. 

Do wspomnianych wyżej korzyści zdrowotnych z karmienia piersią należy też doliczyć:

1. Lepszy wzrok u dzieci karmionych piersią. Badania pokazują, że z powodu "inteligentnych tłuszczów", jakie zawiera matczyne mleko, dzieci mają lepszą ostrość widzenia.

2. Lepszy słuch u dzieci karmionych piersią. Picie przez dzieci w pozycji leżącej z butelki może sprawić, że mleko dostanie się do trąbki Eustachiusza, co zwiększa ryzyko choroby ucha. Naukowcy ustalili, że dzieci, które karmione były piersią powyżej swoich pierwszych urodzin, dużo rzadziej zapadały na infekcje uszu niż te, odstawione od piersi wcześniej. 

3. Piękniejszy uśmiech u dzieci karmionych piersią. Ssanie piersi poprawia ustawienie szczęki i rozwój mięśni twarzy.

4. Mleko matki jest bardzo lekkostrawne. Ludzkie mleko jest specjalnie przeznaczone dla ludzkich dzieci, dlatego jest dla nich łatwiejsze do przyswojenia.

5. Matczyne mleko chroni niedojrzałe jelita. Zawiera ono substancje odpornościowe, pokrywające przewód pokarmowy i broniące bakteriom dostępu do krwiobiegu. Dzięki temu dzieci karmione piersią mniej chorują i rzadziej mają alergie pokarmowe.

6. Zdrowsza skóra u dzieci karmionych piersią. Istnieje mniejsze prawdopodobieństwo wysypek alergicznych u dzieci kp.

7. Mniejsze prawdopodobieństwo wyrośnięcia na otyłych ludzi. Karmienie piersią uczy dobrych nawyków żywieniowych od samego początku. Niemowlęta uczą się dopasować ilość zjadanego pokarmu do apetytu, bez dopingowania do wypicia ostatnich dwudziestu mililitrów z butelki. Dzieci karmione piersią są zwykle szczuplejsze niż te, karmione mieszankami dla niemowląt. 

8. Ochrona przed wieloma chorobami. Karmienie piersią powoduje mniejszą zachorowalność na praktycznie wszystkie rodzaje infekcji, w tym bakteryjne zapalenie opon mózgowych, botulizm dziecięcy, a także cukrzycę insulinozależną, chorobę Crohna i raka w dzieciństwie. Wśród dzieci karmionych piersią występuje też mniejszy odstetek Zespołu Nagłego Zgonu Niemowląt (SIDS).

9. Lepsze zdrowie matki karmiącej piersią. Wśród takich matek występuje mniejsze prawdopodobieństwo zapadnięcia na depresję poporodową, raka piersi, macicy, jajnika, osteoporozę. 

W karmieniu piersią, poza powyższym, niezwykle doceniam CUDOWNĄ WIĘŹ, jaka się wytworzyła między mną a córką. W karmieniu piersią tak łatwo o nieskończenie wielką bliskość matki i dziecka. Moje początki karmienia piersia nie były łatwe. Moja córka domagała się piersi non stop przez 8 pierwszych tygodni jej życia. Miałam maluszka przy piersi 20h na dobę. Gdy mąż był w pracy nie byłam w stanie przygotować obiadu, napoju, nawet wyjście do toalety było wyczynem. Nikt nie powiedział mi, że niektóre dzieci mają tak silną potrzebę ssania i bliskości, że chcą być przytulone do matki przez cały czas. Moja córcia ewidentnie chciała wrócić do brzuszka :-). Teraz już nie stresowałabym się tak tym faktem, karmiłabym z uśmiechem na ustach, otoczona ciekawymi książkami. Wtedy martwiłam się, że mam nietłuste mleko lub za mało mleka, itp. Teraz wiem, że to bzdury, bowiem nawet głodujące w Afryce matki karmią pełnowartościowym mlekiem. Wyznacznikiem tego, że dziecko dostaje wystarczającą ilość pokarmu jest przybieranie na wadze. I tylko zbyt wolny wzrost powinien być sygnałem, że dzieje się coś niepokojącego. 

Karmienie to coś więcej niż dostarczanie niezbędnych składników odżywczych. To czas na naukę zachowań społecznych, kształtowania charakteru dziecka, wychowania go na dobrego, wrażliwego człowieka. Moje dziecko codziennie odwdzięcza się, za tak długie karmienie piersią, uśmiechem, spokojem, zdrowiem, wrażliwością, szczęściem i mądrością. Zachęcam gorąco do takiego sposobu karmienia i dbania o malca! 


Bibliografia:

J. Fuhrman. Zdrowe dzieciaki. Warszawa 2005.
W. Sears, M. Sears. Księga Rodzicielstwa Bliskości. Warszawa 2013.