środa, 9 listopada 2016

SUROWY CHLEBEK PEŁEN JODU (Z WODOROSTAMI DULSE I WAKAME)

Jod - pierwiastek śladowy, bez którego możemy bardzo ciężko chorować, a nawet umrzeć. W dzisiejszych czasach niemal każdy cierpi na niedobór jodu, stąd widoczna epidemia chorób tarczycy. Oprócz ważnej roli w prawidłowym funkcjonowaniu tarczycy, pierwiastek ten ma wielkie znaczenie w rozwoju płodu. Niedobory jodu u kobiet w ciąży wiążą się z wrodzonymi defektami, narodzinami dziecka martwego, poronieniami, a kobiety z niedoborami jodu karmiące piersią mogą mieć problem z zapewnieniem dziecku odpowiedniej dawki tego pierwiastka w mleku. Jeśli mowa o dzieciach, to analiza wielu badań wskazuje, że niedobry jodu są przyczyną niższego IQ u dzieci i młodzieży. (źródło: J. Zięba, Ukryte terapie, Rzeszów 2015.)

Wszystko to przemawia za obowiązkową suplementacją jodem i spożywaniem pokarmów bogatych w jod. Pożywieniem numer 1 ze względu na zawartość jodu są wodorosty. Zawierają go 600 razy więcej niż ryby morskie. Jeśli brnąć w porównania, to wodorosty posiadają też 10 razy więcej wapnia niż mleko krowie i 4 razy więcej żelaza niż wołowina. Poza tym wodorosty to wspaniałe źródło cynku, sodu, miedzi, witamin z grupy B (w tym B 12) oraz witamin: A, C, E, K, PP. Wodorosty alkalizują krew, są pomoce w walce z nadwagą, otyłością, chorobami układu krwionośnego, chorobami skóry, mają właściwości hamujące rozwój nowotworów. Jednym słowem: warto! 

Przyznam, że smak wodorostów nie przypadł mi do gustu. Nie mogę przemóc się do ich spożywania w postaci innej niż w poniższym przepisie. Mimo sporej ilości wodorostów w moim surowym chlebku, ich smak "się gubi", właściwie to w ogóle go nie czuć. Chlebek jest pyszny chrupiący, wprost idealny jako dodatek do sałatki, zupy. Bardzo zdrowa pyszność!



Składniki na 5 tacek dehydratora:

750 g siemienia lnianego,
1 szklanka suszonych wodorostów (wakame + dulse),
1 szklanka pestek dyni,
1 szklanka suszonych pomidorów,
1/2 główki czosnku,
1 cebula,
1 mała cukinia,
sól i pieprz - ilość wedle uznania.

Wykonanie:

Siemię lniane moczymy w wodzie przez całą noc. Rano odcedzamy wodę, przepłukujemy. Tę samą czynność wykonujemy wieczorem. Tego wieczora namaczamy na noc pestki dyni i wodorosty. Rano wszystko przepłukujemy kilkakrotnie wodą. 

Wszystkie składniki umieszczamy w kielichu blendera o dużej mocy i blendujemy (nie musi być bardzo dokładnie). Masę nakładamy na tacki dehydratora wyłożone papierem do pieczenia. Dokładnie rozprowadzamy formując placek o grubości 3 mm.



Suszymy w temperaturze 42 stopni przez 12 h. Następnie odklejamy od papieru (chlebek powinien ładnie odchodzić od papieru w tym celu wybierzcie dobrej jakości papier, bez silikonowej powłoki, itp.), przenosimy na siatki dehydratora i suszymy następne 12 h w tej samej temperaturze. Po wysuszeniu łamiemy/kroimy na wybrane kształty. Smacznego!