wtorek, 14 marca 2017

PASTA Z PESTEK DYNI I MARCHEWKI

Kozacka - takim epitetem określił tę pastę mój mąż. Zgadzam się z nim, jest naprawdę wypasiona, pyszna i, oczywiście, zdrowa. Idealnie sprawdza się jako smarowidło do chleba lub krakersów. Dobrze się komponuje jako dip do warzyw (lasek selera naciowego, słupków marchewki, itp.). U nas została pochłonięta w trakcie śniadania na kromkach domowego chleba ze skiełkowanych ziaren orkiszu i gryki (pyyycha!). 

Właściwości marchewki chyba każdy zna, a o walorach pestek dyni - drugim głównym składniku pasty - przeczytasz TUTAJ. Do jej przyrządzenia (poza smakiem i zdrowotnymi właściwościami) namawia również prostota wykonania i niska cena.  Do dzieła Kochani! Polecam!





Składniki na słoiczek o pojemności 200 ml:

4 małe marchewki,
pół szklanki pestek dyni (namoczonych na noc),
4 łyżki oliwy extra virgin,
1 łyżeczka słodkiego, orientalnego curry,
1/2 łyżeczki kurkumy,
1/2 łyżeczki mielonego kminku,
1/2 łyżeczki soli kamiennej lub himalajskiej,
1/4 łyżeczki pieprzu czarnego.

Wykonanie:

Marchewki dokładnie szorujemy, a następnie gotujemy do miękkości. Przestudzone umieszczamy wraz z pozostałymi składnikami w kielichu blendera lub pojemniku robota kuchennego. Wszystko dokładnie lub mniej dokładnie (w zależności od upodobań konsystencji) blendujemy. Przekładamy do wyparzonego słoiczka. Przechowujemy w lodówce do 4 dni.